Szkoła Podstawowa nr 3 im. J. Korczaka w Zielonce
"WOLONTARIAT 2004/2005"
Nasza szkolna grupa wolontariuszy działa już trzeci rok.
Do tej pory zajmowaliśmy się: Nawiązaliśmy też współpracę z : Naszym celem jest pomaganie wszystkim tym, którzy naszej pomocy potrzebują.
Chcemy by dzięki nam ludzie się uśmiechali.

Jeśli chcesz do nas dołączyć, zgłoś się do pani Karoliny Ślązak.
Do współpracy zapraszamy również rodziców, których pomoc będzie nam niezbędna podczas akcji wolontariuszy.


Opiekunka grupy Karolina Ślązak

ODWIEDZINY W SCHRONISKU DLA PSÓW
      Dnia 2 grudnia 2004r. wolontariuszki z klasy IIIa - Ola Jachacy, Klaudia Stańczuk, Malwina Chrzanowska, Wiktoria Chilmończyk i Emila Surdyn pojechały z panią Karoliną Ślązak do schroniska dla psów.
      Schronisko, do którego pojechałyśmy znajduje się w Wołominie przy ulicy Sikorskiego 97. Jest w nim około 20 psów. Wszystkie są bardzo biedne, głodne i smutne, że muszą siedzieć w klatkach.
      Pojechałyśmy do psów, a pogoda była pod psem.
      Kiedy przyjechałyśmy była akurat pora karmienia. Przywiozłyśmy im trochę karmy, ale Pani schowała ją dla małych piesków, bo one nie mają co jeść. Wyprowadziłyśmy na spacer 5 psów, którym nadałyśmy imiona:
Akasza lub Morderca, Gryzoń, Niunio, Kropek i Pieszczoszek.
      Morderca, bo był duży i rzucał się na inne psy, Gryzoń, bo chciał pogryźć mniejsze psy, Niunio, bo był bardzo milutki, Kropek, bo był w kropki, a Pieszczoszek, bo chciał żeby wszyscy go pieścili, chociaż na początku był bardzo przestraszony.

      Obok schroniska jest lecznica dla zwierząt i widziałyśmy jak weterynarz wstrzykiwał szczepionkę małemu pieskowi.
      Do tego schroniska trafiają psy biedne, chore i głodne.
      Nie wszystkim zwierzakom udaje się tak jak naszemu szkolnemu kotu bez nogi, który trafił do domu pani Doroty Świetlik. Ale i tym zwierzętom w schronisku możemy pomóc.
      Wystarczy, że każdy uczeń naszej szkoły przyniesie jedną puszkę lub paczkę karmy dla psów, a zwierzaki przez jakiś czas będą miały co jeść.

Przynieś karmę dla psów do sali numer 16, a my zawieziemy ją do schroniska.

Autorki relacji: Ola Jachacy i p. Karolina Ślązak


       Choinkowa akcja Wolontariatu!
Zostań Świętym Mikołajem

      Zbieramy upominki dla dzieci z warszawskiego Domu Dziecka przy ul. Dalibora, aby każde z nich otrzymało coś od nas pod choinkę.Zbieramy: *zeszyty *książki *flamastry * kolorowy papier *długopisy *bloki * teczki i segregatory * gumki *plastelinę i ciastolinę * cienkopisy *ekierki i linijki *farby i pędzle *inne przybory szkolne *kosmetyki (mydła, szampony, kremy, balsamy, itp.),*ubrania dla dzieci w wieku od 3 do 17 lat.
Zbiórka w dniach od 24.XI do 15 XII 2004
Wolontariuszki: Martyna, Dagmara i Edyta z kl. 4a (informacje w sali 16)
      Świąteczna zbiórka prezentów dla wychowanków Domu Dziecka przy ulicy Dalibora w Warszawie została zakończona.
      Dnia 16 grudnia 2004 osiem wolontariuszek pojechało z panią Karoliną Ślązak zawieźć prezenty do Domu Dziecka.
      Przyjęła nas jedna z opiekunek i czwórka młodszych dzieci, które bardzo ucieszyły się zwłaszcza z zabawek i słodyczy.
      Nasza wizyta odbyła się rano - kiedy większość dzieci mieszkających w Domu Dziecka była w szkole.
      Dziękujemy wszystkim uczniom, rodzicom i nauczycielom, którzy włączyli się w naszą akcję i przynosili prezenty.
      Dziękujemy zwłaszcza tym, którzy przynosili ubrania, przybory szkolne, książki, gry, kosmetyki i zabawki nowe lub używane, ale czyste, nie zniszczone i nie zepsute.

Pomoc dla Azji
      Wolontariusze zorganizowali zbiórkę pieniędzy na pomoc dla mieszkańców Azji poszkodowanych w trakcie katastrofy wywołanej trzęsieniem ziemi i falą tsunami.
      Dzielne wolontariuszki z klas czwartych codziennie odwiedzały wszystkie klasy z puszeczką na datki. Objaśniały cel zbiórki. Prosiły grzecznie o dar. Kto mógł, ten oddawał swoje drobne, część swojej tygodniówki. Niektórzy rezygnowali z zakupienia w szkolnym sklepiku paczki chrupiących chipsów lub słodkiego batonika, aby właśnie te pieniądze mogły zapewnić komuś kromkę chleba i talerz ciepłej potrawy
      Zbiórka trwała od 5 do 10 stycznia.
      Zebraliśmy 187zł i 84gr.
      Przeliczono, iż zebrane groszowe datki to statystycznie prawie 50 groszy od każdego ucznia.
      Zebraną kwotę przekazano organizacji charytatywnej, która wyśle je bezpośrednio do jednego z dotkniętych nieszczęściem krajów.
      Wkrótce pieniądze od uczniów z naszej szkoły dotrą do potrzebujących i poszkodowanych. Być może zapewnią głodującym dzieciom pierwszy posiłek, zapewnią rannym potrzebne opatrunki i lekarstwa, wspomogą zorganizowanie opieki dla osieroconych dzieci, odbudowanie szkoły. A może są potrzebne na koszty poszukiwań rodziny zagubionych dzieci.

Styczeń 2005
      Wolontariuszki spróbują zrealizować nowy pomysł - sprzedawać prace plastyczne dzieci przedstawiające zwierzątka, a za uzbierane w ten sposób pieniądze zakupić karmę dla zwierząt w schronisku. Stąd prośba do o odpowiednie pokierowanie pracą uczniów na lekcjach plastyki i techniki.

KONKURS NA LOGO
Szkolna grupa wolontariuszy działa w naszej szkole już trzeci rok, ale jeszcze nie ma nazwy i swojego logo.
Może ty wymyślisz nazwę i zaprojektujesz logo?
Zasady konkursu:
-udział w konkursie może brać każdy uczeń naszej szkoły,
-prace mogą być indywidualne lub tworzone w parach,
-logo rysujemy lub malujemy na kartce A4,
-pomysł nazwy zapisujemy na odwrocie kartki,
-kartkę podpisujemy imieniem, nazwiskiem i klasą,
-prace składamy do 2.marca do pani Karoliny Ślązak.
      Na zwycięzcę czeka atrakcyjna nagroda!!!

Grupa wolontariuszy działająca w naszej szkole włączyła się w akcję Stowarzyszenia Ekologiczno ― Kulturalnego Klub Gaja
Zbieraj makulaturę ― ratuj konie!
Na czym polega akcja?

Akcja łączy w sobie dwa cele:

  • ochrony drzew
  • ratowania koni przeznaczonych do transportu na rzeź

Składa się z trzech głównych etapów:

  • zbiórka makulatury w szkole i
  • wysłanie pieniędzy ze sprzedaży makulatury do Klubu Gaja
  • wykupienie przez Klub Gaja koni przeznaczonych na rzeź
  • przekazanie koni do ośrodków hipoterapii rehabilitujących niepełnosprawnych

W ramach akcji wolontariusze:

  • przygotowali gazetkę na temat drzew i konieczności ich oszczędzania
  • zachęcają uczniów, rodziców i nauczycieli do przynoszenia starych papierów, gazet, kartonów itp.
  • nawiązują współpracę z okolicznymi firmami, aby przekazywały nam one makulaturę
  • przygotowują broszurkę na temat naszej akcji i celu na jaki zostaną przeznaczone pieniądze ze sprzedaży makulatury
  • przygotowują inaugurację akcji na 22 kwietnia ― Dzień Ziemi
Punkt zbiórki makulatury mieści się w głównym holu szkoły ― przy stolikach

Oto gazetka ścienna przygotowana przez wolontariuszy
Więcej o tej akcji na stronie Klubu Gaja http://www.klubgaja.pl/swieto_drzewa/

Ciekawe informacje

Statystycznie każdy z nas zużywa w ciągu roku 63 kg papieru.
Bez papieru trudno wyobrazić sobie dziś nasze życie. Opakowania produktów, książki, zeszyty ― do tego wszystkiego potrzebny jest papier. Wiadomo, iż ten niezbędny surowiec wytwarzamy z drzew, które niestety musimy w tym celu ścinać.
Roczna produkcja papieru sięga 318 mln ton.
Dlatego koniecznie musimy zbierać makulaturę!
W naszym kraju tylko 36% papieru pochodzi z odzysku.
Dla porównania w Niemczech, Austrii, Holandii jest to ponad 70%.

W Polsce hoduje się konie rzeźne, aby potem wysyłać je w trwające 50 godzin transporty do Włoch i Francji. Każdego roku około 30 tysięcy. Wywożone są, w okropnych warunkach, także bardzo młode konie. Aby uchronić konie zwłaszcza przed długą podróżą w ciężkich warunkach Klub Gaja wykupuje je od hodowców. Na uratowane zwierzęta czekają już stowarzyszenia i fundacje zajmujące się hipoterapią, pomocą niepełnosprawnym czy prowadzące schroniska dla koni. Organizacje te zapewnią im dobre warunki i dożywotnią opiekę.

Dipol uratowany!!!

Dipol to imię 12-ego wykupionego przez Klub Gaja. Znalazł on schronienie w Łódzkim Stowarzyszeniu Hipoterapii. Stowarzyszenie to od wielu lat zajmuję się pomocą osobom niepełnosprawnym.

Prośba drzew

  1. Nie rań mnie siekierą, nożem, młotkiem, kamieniem, laską, kopnięciem nogi itp.
  2. Nie obwiązuj mnie drutem, a zwłaszcza kolczastym: nie opasuj mego pnia żelazną obręczą.
  3. Nie wbijaj we mnie gwoździ służących do wieszania ubrań, drutów, lampionów lub sznurów na bieliznę.
  4. Nie posługuj się mną jak słupem, do którego wolno ći przybijać deski grodzące.
  5. Nic gromadź dookoła mnie kamieni, ani żadnych innych materiałów.
  6. Nie krzywdź mnie, poprzez wycinanie na mym pniu różnych imion lub innych szkaradnych znaków...
  7. Nie obdzieraj mnie z kory, nie nacinaj tylko po to, aby sprawić sobie przyjemność.
  8. Nie zawieszaj na mych gałęziach huśtawek lub jakichkolwiek przyrządów gimnastycznych.
  9. Nie używaj mnie jako tarczy do strzelania.
  10. Nie zakopuj pomiędzy korzenie resztek naczyń blaszanych, szkieł ― narażają one mój system korzeniowy.
  11. Nie rozpalaj w pobliżu mnie ognia.
  12. Nie wylewaj w pobliżu mnie szkodliwych płynów.
  13. Nie wspinaj się na mój pień niepotrzebnie, a gdy jesteś zmuszony unikaj podkutych butów.
  14. Nie oszczędzaj troski i czasu na pielęgnowanie mnie, broń mnie przed pasożytami i innymi szkodliwymi czynnikami.
Biuletyn LOP, czerwiec 2004, (wybrane fragmenty)


poczta szkolnaautor: Anna Rozalska